Krąży, Krąży Złoty Pieniądz – O Tzw. Standardzie Złota !!!


Od pewnego czasu ciągle napotykam półgłówków, idiotów, debili i innych matołów.  Doprowadza Mnie to do szału.  Ostatnio natknąłem się na jakichś palantów ekonomistów, którzy rozpętali histerię twierdząc, że całe zło to to, że obecne pieniądze nie są wymienialne na złoto.

Ja od zawsze miałem przeciwstawne zdanie, tzn. uważałem, że każdy pieniądz jest wymienialny na złoto.  Jednak,  Ja nie lubię niesprawdzonych wiadomości, więc postanowiłem sprawdzić tę daną.

Poszedłem do kilku punktów gdzie sprzedają złoto i dowiedziałem się, że mogę kupić tam tyle złota ile tylko oni mają na stanie.  A jeżeli chcę więcej, to nic nie stoi na przeszkodzie. Ja i każdy inny pacjent możemy wymienić każdą kwotę pieniędzy na złoto.

Tak, taka jest prawda – każdy może sobie kupić tyle złota ile zapragnie.  Więc coś tu jest nie w porządku z umysłem tych histeryków, którzy postulują wprowadzenie tzw. STANDARDU ZŁOTA czyli wymienialności pieniędzy, głównie papierowych, na złoto.

Jako, że jestem dociekliwy i mam analityczny umysł, postanowiłem sprawdzić czy za złoto da się coś kupić.  Zapytałem w kilku sklepach czy dadzą Mi piwo za złoto, ale żaden sklep nie chciał złota – tylko pieniądze (papier, metal) albo zapłata kartą.

Zapytałem gliniarzy czy mandat można zapłacić złotem – oni spojrzeli na Mnie jak na półgłówka.  Ja nie dając za wygraną, zadzwoniłem do kilku adwokatów mówiąc, że potrzebuję porady prawnej, ale nie mam kasy lecz tylko złoto.  Oni Mi na to – albo kasa, albo spadówa.

Poszedłem do kilku banków zapytać czy kupią ode Mnie złoto, ale wszystkie banki stwierdziły, że złoto nie wchodzi w rachubę.  Jedynie bank PKO BP miał w swojej ofercie złote sztabki, ale do sprzedania frajerom za pieniądze papierowe lub metalowe.

Jedyne miejsce gdzie mogłem wymienić złoto na prawdziwe pieniądze to były lombardy i nieliczne kantory.  Ale oni uznawali, że złoto to jest złom, więc mogą to kupić ode Mnie po cenach złomu.

Także jedna prostytutka powiedziała, że w ostateczności przyjęłaby zapłatę w złocie, ale pod warunkiem, że Ja  nie wyrucham Jej na tym złocie.  Trudna sprawa, bo to złoto miało być zapłatą właśnie za ruchanie.

Jaki wniosek wypływa z tych rozważań.  Otóż, taki, że ci, którzy tak histeryzują na temat złota, po prostu nie zdają sobie sprawy, iż za pomocą złota Mośki ruchają frajerów, że aż miło – oczywiście miło jest Mośkom, a nie frajerom.

Ten śmieszny, żółty metal nie ma innego zastosowania niż do ruchania frajerów.  Można by rzec – ZŁOTO DLA FRAJERÓW.

A tym durniom co sądzą, że nie da się wymienić pieniędzy na złoto Ja proponuję aby wystąpili do Sejmu z wnioskiem o wprowadzenie w Polsce ruchu prawostronnego.  To ma większy sens, bo Polacy na ogół jeżdżą środkiem lub lewym pasem ruchu.

Pozdrowienia,

ROMAN WŁOS

(kandydat na prezydenta RP 2015,

dumny, bo od zawsze BEZPARTYJNY)

http://www.romanwlos.cba.pl/

https://romanwlos.wordpress.com

romanwlos@interia.pl

tel. +48 662 620 163

Informacje o ROMAN WŁOS

kandydat na prezydenta RP w wyborach w roku 2015 - dumny, bo od zawsze BEZPARTYJNY - www.romanwlos.cba.pl
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

23 odpowiedzi na „Krąży, Krąży Złoty Pieniądz – O Tzw. Standardzie Złota !!!

    • ROMAN WŁOS pisze:

      PANTEK,

      I co to ma być??? Zacząłem czytać te bzdety i aż się płakać chce z powodu głupoty autora. Bzdura za bzdurą.

      Ale zaintrygowali Mnie ci producenci koni. Moim zdaniem, powinno być producenci wraz z producentkami czyli konie-ogiery łącznie z koniami-klaczami.

      Bo w pojedynkę nie da się wyprodukować konia.

      Pozdrowienia,
      ROMAN WŁOS

      • pant3k pisze:

        ROMAN WŁOS,
        Twój problem polega na tym, że szukasz na siłę szczególnych „błędów” nie mających większego związku z kontekstem.
        Gdybyś tą samą metodykę stosować do swoich postów to byłoby z nimi trochę lepiej ale nie dużo.
        W twoich postach jest pełno półprawd i ewidentnych nieprawd.

        Pozdrowienia,
        pant3k

        • ROMAN WŁOS pisze:

          PANTEK,
          Proszę, wymień te Moje półprawdy (nie wiem co to jest półprawda) oraz nieprawdy.

          Ja w tym artykule widzę same bzdety. Ot, chociażby to, że złoto jest łatwe do przenoszenia (koń by się uśmiał – widać facet nie widział nigdy np. tony złota), złoto jest łatwe do podziału (super bzdura), złoto jest trwałe (bzdura do potęgi – złoto ściera się o kartkę papieru, a nawet w palcach).

          A poza tym, ten palant nie widzi, że jeżeli mu nie pasują papierowe czy elektroniczne pieniądze, to może sobie je wymienić na złoto i płacić złotem. Niestety, nikt nie chce tego „cudownego” pieniądza.

          Gdyby ten palant chociaż siedział we więźniu, to by wiedział, że tam pieniądzem są papierosy, wódka, narkotyki i parę innych drobiazgów.

          Pantek, więcej myśl przy czytaniu wypocin palantów. Wiedz, że tzw. Wielka Depresja zwana też Wielkim Kryzysem przypadła w czasach kiedy złoto było pieniądzem.

          Pozdrowienia,
          ROMAN WŁOS

          p.s. Jedynym pieniądzem jest praca, produkcja – własna lub cudza. Bo życie to jedno wielkie przetwarzanie danych (albo ukradzionych lub zarobionych).

          • pant3k pisze:

            ROMAN WŁOS,
            Podam ci kilka przykładów z twoich postów:
            „Ostatnio natknąłem się na jakichś palantów ekonomistów, którzy rozpętali histerię twierdząc, że całe zło to to, że obecne pieniądze nie są wymienialne na złoto.”
            Półprawda, w tym wypadku znacząca bo chodzi o to, że pieniądz nie ma POKRYCIA w złocie.
            Przeczytaj to:
            http://independenttrader.pl/275,szwajcarzy_chca_pokrycia_waluty_w_zlocie.html
            i to:
            https://romanwlos.wordpress.com/2010/12/20/co-to-sa-i-skad-sie-biora-pieniadze/
            Odnośnie Wielkiego Kryzysu i złota:
            http://www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/makroekonomia/standard-zlota-nie-byl-przyczyna-wielkiego-kryzysu/
            http://www.kapitalizm.republika.pl/kryzys.html

            Przykłady nieprawd:
            Z postu o rutynowej kontroli:
            „Ponadto ZAWSZE żądaj PISEMNEGO protokołu z przeprowadzonej kontroli.”
            Jakbyś dodał na koniec zdania słowo „trzeźwości”, to miało by to już sens.
            Z postu ChWDP:
            „Wiedz, że Ustawa O Policji nie pozwala na legitymowanie ludzi bez wyraźnego powodu. Zgodnie z Ustawą tym powodem może być jedynie WYRAŹNE podejrzenie popełnienia czynu zabronionego, który jest zagrożony karą.”
            Prawda jest taka:
            http://www.policja.swinoujscie.pl/pomocnik/data/pr/legitymowanie/index.html

            „Niezależnie od wszystkiego, żądaj PISEMNEGO PROTOKOŁU w każdym przypadku. Nawet kiedy zostaniesz zatrzymany za przekroczenie prędkości gdzie Twoja wina jest ewidentna – żądaj PISEMNEGO protokołu z przeprowadzonych czynności.”
            Pisemny protokół można dostać w przypadku kontroli trzeźwości, kontroli osobistej i przeszukiwania bagażu.
            https://hyperreal.info/talk/kontrola-rewizja-osobista-poznaj-swoje-prawa-trzepanie-t22313.html
            http://www.brt12.eu/2009/05/21/twoje-prawa-gdy-masz-byc-przeszukany-zatrzymany-lub-nie-wpuszczony-do-miejsca-publicznego/

            „Oczywiście w statucie fundacji jest napisane, że prezes inkasuje 10 procent z tych datków na fundację czyli po to aby zapewnić sobie dostatnie życie”
            Nie ma nic takiego ani nie było w statucie.

            Co to artykułu o parytecie złota:
            „złoto jest trwałe (bzdura do potęgi – złoto ściera się o kartkę papieru, a nawet w palcach).”
            Gdzie to wyczytałeś on napisał wyraźnie „Nie ulegają niszczeniu” chodzi o to, że złoto może sobie leżeć latami. Przyswajasz???
            „złoto jest łatwe do podziału (super bzdura)”
            Leszek Bubel jest złotnikiem. Widocznie dla niego jest łatwo 🙂
            ” Ot, chociażby to, że złoto jest łatwe do przenoszenia (koń by się uśmiał – widać facet nie widział nigdy np. tony złota)”

            On napisał:
            „Dlatego też kawałki złota i srebra łatwo jest przenosić”
            Masz ten sam problem co czasami ja – za szybko czytasz, przez co niedokładnie i kończy się to jak widać powyżej.

            • ROMAN WŁOS pisze:

              PANTEK,
              Ja nie mam żadnych problemów z czytaniem. Problemy masz Ty jak chodzi o rozumienie tego co czytasz.

              Mój post uświadamia ludziom, że każdy jest wymienialny na złoto wbrew temu co sądzą debile zwani ekonomistami. W ogóle nic nie pisałem na temat tego czy pieniądz ma pokrycie w złocie. Nawiasem mówiąc, z pewnością ma. Nic nie słyszałem żeby dla kogoś zabrakło złota. Tak więc, widzisz, że nie rozumiesz tego co czytasz.

              Jak chodzi o protokół kontroli policyjnej, to Ja nic nie pisałem kiedy można go dostać, a kiedy nie można. Ja pisałem – żadaj protokołu. Żądać można zawsze. Znowu nie rozumiesz tego co czytasz.

              Pantek, poproś jakiegoś złotnika żeby sprzedał Ci złoto warte dokładnie 100 pln. Nawet nie istnieją tak dokładne wagi. A uzyskać taki kawałek złota to naprawdę niewykonalne. Nawet po cenie złomu, aby uzyskać dokładność jednego grosza, to masa tego kawałka złota musiałaby być zmierzona z dokładnością do jednej sześciotysięcznej grama.

              Także nieprawdą jest, że złoto może sobie leżeć latami – złoto ulega erozji, dyfuzji, sublimacji, itp.

              Z tym statutem WOŚP, to może być faktycznie błąd. Ale znawcy przysięgają, że na początku lub w połowie lat dziewięćdziesiątych tak było w statucie.

              Pantek, staraj się rozumieć to co czytasz.

              Pozdrowienia,
              ROMAN WŁOS

              • pant3k pisze:

                ROMAN WŁOS,
                Raczej ty masz problemy z czytaniem skoro mówisz o wymienialności na złoto.
                Podaj link gdzie ktoś o tym pisze.

                „Jak chodzi o protokół kontroli policyjnej, to Ja nic nie pisałem kiedy można go dostać, a kiedy nie można. Ja pisałem – żadaj protokołu. Żądać można zawsze. Znowu nie rozumiesz tego co czytasz.”
                Mogłeś napisać „Zawsze żądaj miliona złotych za naruszenie twojej wolności.”
                Lepszy milion niż jakiś protokół.
                Roman jak zwykle nie potrafisz się przyznać do błędu. Więcej samokrytyki.

                Istnieją jeszcze dokładniejsze wagi:
                http://www.geekweek.pl/aktualnosci/8947/najdokladniejsza-waga-swiata-wykrywa-jeden-joktogram
                Jakbyś był domyślny to wiedziałbyś, że autorowi chodzi raczej o bicie złotych monet niż o porcjowanie złota.

                • ROMAN WŁOS pisze:

                  PANTEK,
                  Jesteś w błędzie. Ja tych milionów mam już tyle, że o wiele bardziej bawi Mnie protokół z BEZPRAWNEJ kontroli drogowej. Protokołów mam bardzo mało, ale mam.

                  Z tymi wagami, to dałeś czadu. Mi nie chodzi o jakieś ciekawostki, ale o użyteczne wagi. Bicie monet, to nic inne jak porcjowanie. A tak w ogóle, to złoto będące pieniądzem to nie to samo co złoto będące monetą. Moneta lub pieniądz to dwie różne rzeczy chociaż te zbiory mogą się zawierać w sobie całkowicie.

                  Pantek, przemyśl to.

                  Pozdrowienia,
                  ROMAN WŁOS

                  • pant3k pisze:

                    ROMAN WŁOS,
                    Nie możesz się nie zgodzić, że parytet złota to lepsza rzecz niż pieniądz bez pokrycia.
                    Największe Mośki na świecie(Szwajcarzy) wiedzą co robią.
                    Pamiętasz to zamieszanie z „rosnącym” frankiem???
                    Chociaż niektórzy mówią, że kreacja pieniądza to mit i ma miejsce sytuacja odwrotna czyli wyprowadzanie pieniędzy z obiegu:
                    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/mit-kreacji-pieniadza-2014-06

                    ja uważam, że oba zjawiska są prawdziwe(zależy jak banksterom pasuje).

                    W tym wypadku banki wyprowadziły jak najwięcej franków z obiegu i wprowadziły jak najwięcej reszty walut. Pewnie udzielały bardzo mało kredytów w Szwajcarii i inne sztuczki o których nie wiem.(pewnie jak chcą wyprowadzić z obiegu to dają krótko terminowe, a jak chcą zalać rynek to dają długoterminowe z jak największą ilością rat)
                    Mośki wiedzą co robią 🙂

            • ROMAN WŁOS pisze:

              PANTEK,

              I jeszcze jedno. Nie cytuj i nie czytuj Mi tego durnia co się posługuje ksywą Trader-21. Plecie on bzdurę za bzdurą.

              Kiedy próbowałem naprowadzić go na właściwy tor, to pokasował Moje komentarze. Jak jakaś komunistyczno-ubecka menda.

              A Mój email do tej pseudo-telewizyji gdzie on plecie bzdury przeszedł bez echa. Jarzysz???

              Pozdrowienia,
              ROMAN WŁOS

  1. Dick Turpin pisze:

    Łysy analityczny Romanie: Istotą standardu złota jest to, że danej masie kruszcu przyporządkowana jest określona wartość wyrażona papierowym/metalowym pieniądzem. Wartość pieniądza określona jest masą kruszcu,na który możesz wymienić papiery/monety. Skoncentruj się teraz: kupiłes za np. 3000pln uncję złota. Za 20 lat sprzedajesz tę samą uncję złota i otrzymujesz za nią…..30000pln. Czaisz? Roman, to nie jest trudne to zrozumienia. Pozdrawiam Dick Turpin

    • ROMAN WŁOS pisze:

      DICK-u TURPINie,

      Istotą każdej transakcji kupna-sprzedaży za pieniądze jest to, że określonej jednostce miary (masie, objętości, długości, sztuce, itp.) jest przyporządkowana określona wartość.

      Wartość przypadająca na jednostkę miary nazywa się CENĄ.
      Z kolei cena pomnożona przez liczbę jednostek miar nazywa się należnością do zapłaty.

      No więc, jak – da się wymienić pieniądze na złoto???
      Z tym, że trzeba być wielkim nierealistą aby sądzić, że cena złota może tylko rosnąć – i to 10-krotnie w ciągu 20 lat.

      Powiem więcej, jest bardziej prawdopodobnie, że złoto kupione dziś, sprzedasz za 20 lat dziesięciokrotnie taniej, o ile w ogóle znajdziesz kogoś kto kupi Twoje złoto. Taki jest długoterminowy trend.

      A tak poza tym, to Mój wpis był o tym, że standard złota istnieje wszędzie tam gdzie nie ma zakazu handlu złotem. A nie o tym, czy opłaca się kupić złoto czy też nie. Jarzysz??? Niektóre palanty twierdzą, że współczesne pieniądze nie są wymienialne na złoto.

      Pozdrowienia,
      ROMAN WŁOS

  2. Anonim pisze:

    Roman, napisałeś: „Ja twierdzę, iż każdy pieniądz jest wymienialny na złoto, ale prawie żadne złoto nie jest wymienialne na pieniądze. Po prostu nie da się nic kupić za złoto.” Złoto jest wymienne na pieniądze, ale nie na towary czy usługi. Zakręciłeś się.
    Dick Turpin

  3. keynes pisze:

    roman jesteś wyjątkowym debilem

    • ROMAN WŁOS pisze:

      KEYNES,
      Wyjątkowi ludzie są wielcy właśnie dlatego, że są wyjątkowi. Niestety, Ty jesteś typowy. Nie potrafisz jednego zdania napisać nie robiąc kilku błędów.
      Pozdrowienia dla typowego,
      ROMAN WŁOS

  4. Mek pisze:

    Roman piszesz tak „Od pewnego czasu ciągle napotykam półgłówków, idiotów, debili i innych matołów. Doprowadza Mnie to do szału.” Dobra moja rada – zmień środowisko i nie spotykaj już debili i matołków. Na pewno poczujesz się lepiej!
    W sklepie nikt złota nie przyjmuje dlatego, że sklep obraca złotówkami i na kasę fiskalną nabija złotówki. Co mogłaby zrobić biedna kasjerka, gdyby przyszedł ktoś taki jak Ty i próbował zapłacić jej za piwo bryłką złota? Najpierw pomyślałaby, że to jest złoto fałszywe czyli jakiś tombak. A następnie miałaby inny problem, jak wycenić małą bryłkę złota, ile wydać reszty i jak zarejestrować sprzedaż na kasie. Ty po prostu podchodzisz do tego z niewłaściwej strony ….

    • ROMAN WŁOS pisze:

      MEK,

      Nawet gdyby istniało środowisko wolne od półgłówków, debili czy innych matołów, to państwo polskie zmusza Mnie do kontaktów z nimi. Chociażby poprzez obowiązkowe ubezpieczenia OC. Muszę ubezpieczać Moje samochody, a tymczasem debil z ubezpieczalni pyta Mnie ile samochód ma drzwi, ile Ja mam dzieci, czy Ja planuję jechać autem za granicę, albo jakim paliwem jest napędzany samochód

      Jak chodzi o złoto, to widzę, że nie zrozumiałeś istoty Mojego wpisu. A polega ona na tym, że Ja twierdzę, iż każdy pieniądz jest wymienialny na złoto, ale prawie żadne złoto nie jest wymienialne na pieniądze. Po prostu nie da się nic kupić za złoto. Przyswoiłeś????

      Pozdrowienia,
      ROMAN WŁOS

  5. pant3k pisze:

    Złoto w praktyce XD

  6. naturystka pisze:

    🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s